Szukam jakiegoś miejsca, gdzie można pojeździć na łyżwach pod dachem. Torwar
niestety już jest zamknięty, a Pałac i Stegny odpadają, bo nie mają dachu...
Znacie jakieś miejsca w Wawie? Dobrze byłoby gdyby była wypożyczalnia łyżew.
Nie wiem jak to się stało, ale Waltz naprawdę dotrzymała obietnicy i
zakryła lodowisko przy OSiR Ochota (Rokosowska). Nie żebym wątpił w
Waltz, ale ten dach wydawał się taką populistyczną pierdołą... no i
proszę ;] Jeszcze nie jeździłem tam, ale pewnie się wybiorę niedługo.
pozdrawiam,
Kosu
gdzie można pojeździć na łyżwach pod dachem.
Koło Multikina na KEN.
Szukam jakiegoś miejsca, gdzie można pojeździć na łyżwach pod dachem. Torwar
niestety już jest zamknięty, a Pałac i Stegny odpadają, bo nie mają dachu...
Znacie jakieś miejsca w Wawie? Dobrze byłoby gdyby była wypożyczalnia łyżew.
CH Promenada
| gdzie można pojeździć na łyżwach pod dachem.
Koło Multikina na KEN.
+1
Nazywa się Figlowisko - namiot zaraz obok budynku Multikina - czynne od
okolo 7 do pozna - ale maja dosc sredni lod - bo nie maja maszyny do
lodu tylko zalewaja woda i mrożą. Ale i tak polecam
A co sie stalo, ze Torwar zamkniety? M.
Podobno nie przedłużyli z nimi umowy, wiem tylko to, co przeczytałem na
http://www.torwar.pl/ chcąc sprawdzić godziny ślizgawek.
Dzięki wszystkim za odpowiedzi :)
Podobno nie przedłużyli z nimi umowy, wiem tylko to, co przeczytałem
na http://www.torwar.pl/ chcąc sprawdzić godziny ślizgawek.
http://www.torwar.info/
Dnia 20 gru 2007 w liście
| http://www.torwar.info/
Czyli po prostu zmieniła się firma, która to organizuje?
Tak. Od kiedy otworzyli lodowisko po wakacjach byłem już z 4-5 razy.
Wszystko tak jak było, poza firmą, która odpowiada za organizację.
Przy okazji jest to firma handlująca łyżwami (oferta na stronie), które
można przymierzyć na miejscu - trzeba zagadać któregoś z bodyguard'ów.
A jak się już kupi, to pierwsze ostrzenie jest gratis.
Co do cen ślizgawek, to wejście kosztuje 10 zł (normal) i 7 zł (ulgowy)
lub karnet na 11 wejść - 100 i 70 zł. Można wypożyczyć łyżwy za 7 zł
(za 1,5h), ale proponowałbym taki zabieg jeżeli chce się pójść raz,
góra dwa do roku - są po prostu przechodzone i niewygodne (no i pewnie
można coś ciekawego złapać).
Godziny otwarcia sprowadzają się tylko i wyłącznie do trzech (sic!)
półtoragodzinnych ślizgawek w tygodniu, które czasem są odwoływane z
powodu zawodów czy treningów. Skutkuje to oczywiście masakryczną liczbą
ludzi na lodzie, co, jeżeli ktoś lubi doszkalanie się w slalomie
wyczynowym, może się podobać.
Na pewno osoby słabo jeżdżące mogą czuć przez to "mały" dyskomfort.
Niestety raczej nie ma opcji na częstsze organizowanie ślizgawek na
Torwarze, bo za dużo zainteresowanych grup ma na tą taflę oko. Ja tam
mogę jeździć w środku nocy, jakby kto pytał :)
Chyba się na łyżwiarstwo figurowe zapiszę, bo wtedy są treningi na ok.
10-15 osób ;)